RODZICIELSTWO BLISKOŚCI I KARMIENIE BUTELKĄ

Dziś wsadzam kij w mrowisko

Z pośród wielu filozofii związanych z wychowaniem, RODZICIELSTWO BLISKOŚCI  jest mi najbliższe. Nie jestem fanatykiem tego tematu jedynie skrytym amatorem. Temat jest dość rozległy, jednak na każdym forum, w każdej grupie i na każdym wpisie na blogu związanym z RB możemy przeczytać, że podwaliną, kamieniem węgielnym i głównym filarem RB jest KARMIENIE PIERSIĄ, bez tego ani rusz. Z wielką nostalgią, zazdrością i wzruszeniem oglądam wszystkie zdjęcia mam karmiących – na kwiecistej łące, na puszystym kocyku, na miękkiej kanapie przy kominku. My „mamy” wiemy, że karmienie tak nie wygląda, to nie sielanka, czasami jest ból, łzy, chwile rezygnacji, gorączka, zastoje, nie każdemu udaję się karmić piersią. I co wtedy? Czy jeżeli nie karmię piersią nie mogę już być w bliskiej relacji?

NIE KARMIĘ PIERSIĄ.

Przez kilka miesięcy KARMIŁAM INACZEJ (kpi) jednak to zadanie mnie przerosło i zrezygnowałam, wielkie chapeau bas dla wszystkim mam, które swoją przygodę z laktatorem  kontynuują przez kilka lat – nie mam pojęcia skąd bierzecie na to siłę dziewczyny. Ja wymiękłam.

W kontaktach codziennych staram się być blisko z córkami.  Razem się kąpiemy, razem śpimy, razem spędzamy całe dnie, nosimy się , tulimy, traktujemy z szacunkiem, słuchamy swoich potrzeb, wyrażamy emocje i mówimy o uczuciach. Tylko to jedno robimy inaczej – nie karmimy się.

Karmienie BUTELKĄ nie stanowi przeszkody w budowaniu bliskiej relacji z dzieckiem.  Nie jestem zwolennikiem sztucznego karmienia, nie promuję mleka modyfikowanego i nie neguję zasadności i bezkonkurencyjnej przewagi karmienia piersią nad karmieniem mlekiem modyfikowanym. Nie ma substytutu kobiecego mleka. Żadna mieszanka go nie zastąpi.

CZY KARMIĄC BUTELKĄ MOŻNA BUDOWAĆ BLISKA RELACJĘ?

Można. Ja się staram karmić w pozycjach w jakich karmiłabym piersią. Jeżeli mam taką możliwość kładę się z córką do łóżka na karmienie, w nocy młoda lubi spać wtulona we mnie z butelką w buzi więc, gdy zaśnie wyciągam i podmieniam na pustą bo nie lubi smoczka. Jeżeli podczas kąpieli młodzież poczuje taką potrzebę – karmię ją w wannie, staram się zawsze brać dziewczyny na ręce podczas karmienia. Mleko zawsze jest przyjemnie ciepłe, nigdy gorące a tym bardziej zimne. Starsza ma już dwa lata więc bardzo rzadko biorę ją na ręce podczas karmienia – najczęściej gdy jest jej smutno albo jest zazdrosna o młodszą latorośl. Natomiast młodsza najbardziej lubi leżeć na mnie podczas karmienia. Ponieważ butelka nie jest ciepła i miękka jak pierś mamy, zawsze staram się zaspokajać jej potrzebę bliskości w kontaktach skóra do skóry. Nawet starsza córka lubi poprzytulać się do mnie w wannie, a w chwilach zdenerwowania gmera mi w dekolcie. Ja się zawsze śmieję, że wie jak złapać mamę za serce.

Określenie “nursing” w języku angielskim w dosłownym tłumaczeniu oznacza karmienie i pielęgnację, jednak w samym słowie zawiera się o wiele więcej

– pocieszenie, ukojenie – bez różnicy czy piersią czy butelką. Czas karmienia to coś wiele więcej niż czas „odżywiania” . To również czas szczególnej bliskości. Wzajemne dawanie, okazywanie sobie tej bliskości, które jest nieodzowną częścią karmienia piersią może również mieć miejsce podczas karmienia butelką. Prócz podania dziecku butelki obdarzmy je naszym spojrzeniem, dotykiem skóry, brzmieniem głosu, naszą troską. Wówczas otrzymamy w zamian wiele więcej niż pustą butelkę.

Żródło http://www.attachmentparenting.org/support/articles/bottle; From The Baby Book by William Sears & Martha Sears[ tłumaczenie własne]

Jeżeli karmisz butelką i pragniesz budować z dzieckiem bliską relację:

  • Nawiązuj kontakt wzrokowy
  • Bierz dziecko na ręce podczas karmienia
  • Pozwól poczuć ciepłotę swojego ciała, jeżeli nie możesz się rozebrać ubierz krótki rękawek
  • Pamiętaj, żeby nie pocieszać dziecka za każdym razem butelką – przytul, weź na ręce, staraj się podążać za jego potrzebami, płacz nie zawsze oznacza głód to również komunikacja, może oznaczać „ jestem smutny, tęsknię”
  • Reaguj na płacz dziecka
  • Jeśli nie chcesz spać z dzieckiem, bądź w pobliżu
  • Tul, noś, bierz na ręce
  • Nie tresuj dziecka, to nie pies

Jeżeli dotrwaliście do końca to bardzo mi miło, pragnę zauważyć, że wpis nie każdego zainteresuje, nie namawiam w nim ani do karmienia butelką, ani do współspania, ani do rodzicielstwa bliskości. Sama czasami mam wszystkiego dosyć i wiem, że macierzyństwo jest trudne a każda mama daje z siebie 110% normy.

 

Dla zainteresowanych tematem  polecam strony internetowe:

http://www.askdrsears.com/topics/feeding-eating/bottle-feeding/bottlefeeding-tips

http://attachmentparenting.co.uk/responsive-bottle-feeding/

http://www.attachmentparenting.org/support/articles/bottle

 

 

 

 

Reklamy