Być jak Mick Jagger

– Gdybyś mogła być kimś innym, to kim byś była

– Gwiazdą rocka kochana, gwiazdą rocka…

sergio-alejandro-ortiz-110188

Tak. Mam czasami ochotę rzucić te pieluchy, te gary, to całe ognisko domowe i skoczyć w szalejący tłum ze sceny. Ale nie, jeszcze nie teraz, teraz odklejam flipsa z nogawki i ruszam przed siebie, po lepsze jutro, po uśmiech dziecka, po biały uśmiech bo zaraz będzie walka o umycie zębów. Humory dwulatka to sinusoida, jednego dnia myje zęby tak długo, że mięso odchodzi od kości a drugiego postanawia, że już ich nigdy nie umyje. W sumie życie rodzica jest trochę jak życie gwiazdy rocka. Codziennie nowa faza. Dzisiaj faza na makaron i trwa tydzień więc dzieć nie je nic prócz makaronu, za chwilę faza na zielone i młodzież nie ubierze nic co nie jest choć trochę zielone, będzie pić tylko z zielonych kubków i będzie chodzić po mieszkaniu w zimowej zielonej czapce. Tak, wiem, że jest wiosna. Jestem ponad to. Młoda od dwóch dni śmiga w zimowej czapce z warkoczami po mieszkaniu, co rusz ściąga czapkę i dyszy pokazując, że ciepło jej w głowę

– Daj, mama zabierze tą czapkę

– Nie

– no ale jest ci gorąco?

– Tak

– Dasz mi czapkę?

– Nie.

– To jak mogę ci pomóc

– pfuuu, pfuuu ( młoda pokazuje, że mam na nią dmuchać i naciąga czapkę na spocone czoło)

I morał z tego taki, że nie wygrasz z dwulatkiem. Podobnie jak u gwiazdy rocka, w moim domu również często dochodzi do skandali. Biegamy nago goniąc się po izbach – najczęściej w konfiguracji dwie małe nagie hrabiny a ja za nimi. Są też burdy, jak na dom rockmana przystało – np. burda w wannie, że ŁOŁUŚ nie umie pływać i tonie ( biedak jest porcelanową solniczką ale hrabina twierdzi, że to jest przytulanka i z nim śpi, kąpie się i chodzi na spacery ). Czasami  są używki  i odloty – drugorodna miewa mleczne odloty aż się jej uleje z radości, ja miewam odlot ze zmęczenia a hrabina miewa odlot na spacerze wtedy wpada w amok i turla się po asfalcie krzycząc NIE, NIE, NIE! Bywa, że sąsiedzi szepczą za naszymi plecami,

–  O pani  u was to ostatnio chyba jakieś choroby, słychać  dzieci na parterze

– A nie wszyscy zdrowi dziękuję, młodsza wokalizuje, starsza wtóruje.

Ostatnio czujemy się jak prawdziwi celebryci bo nawet obcy nas zaczepiają. Wracamy ze sklepu. Wytaczamy się a auta i podchodzi do nas kobieta i z wyrazem współczucia na twarzy oznajmia, że mieszka bramę obok i nas zna, a konkretniej zna nas ze słyszenia bo jesteśmy strasznie głośno.

Gwiazdy rocka.

Advertisements

Autor: matkahrabiny

Pracuję, bloguję i opiekuję sie dwiema hrabinami, dzięki którym każdy dzień jest wspaniałą przygodą. Wszystkie teksty zamieszczone na tej stronie są mojego autorstwa i stanowią moją własność. Kopiowanie bez mojej wiedzy i zgody jest zabronione

12 thoughts on “Być jak Mick Jagger”

  1. Z trzylatkiem chyba jeszcze gorzej – przynajmniej tak wynika z moich doświadczeń 😉 Czekam kiedy się ten wszechobecny bunt wreszcie skończy – ale mąż podpowiada zawsze, że dopiero jak Młody wyniesie się z domu na studia 😉 A jeśli miałabym się do jakichś gwiazd porównać – to chyba heavy metal ostatnio najbardziej do nas pasuje 😉

    Polubione przez 1 osoba

    1. Bo z tymi niebuntami to jest tak, że po kolkach i zębach jest ten (nie)bunt 2 latka, który przechodzi w bunt 4-6 i 8 latka a później jest bunt nastolatka, potem masz przemądrzałego 20 latka, który twierdzi, że TY nic nie wiesz o życiu i tylko czekać do 30 żeby ten cherny bunt … no wiesz, żeby się w końcu skończył 😂😂😂😂😂

      Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s