Rodzice na wolności

Po 3 latach aresztu domowego udało nam się z szanownym małżonkiem wypełznąć z gawry bez latorośli, wyruszyliśmy na shopping. Żadna ekstrawagancja proszę państwa, po prostu czas już nadszedł na zmiany, a zainicjował go nasz klient, który zwrócił uwagę, że wyglądamy jak dziady. Ja jako żona dziada również załapałam się na shopping. Gdzie zaczynają zakupy rodzice wypuszczeni z domu pierwszy raz od 3 lat? Oczywiście, że w sklepie z zabawkami. Zakupiliśmy kilka zbędnych rupieci – wiadro piasku, gumową lalkę z reklamy, za ciasną czapkę z kwiatkiem, okulary Minnie ( must have w marcu) i gdy mieliśmy już wyjść małżonek łypnął okiem na regał z plasteliną i tam była nasza dzisiejsza zdobycz. Zakupiliśmy pod pretekstem zabawy z dzieckiem ale po powrocie do domu tak zaaferowaliśmy się tym fluorescencyjnym, niezniszczalnym glutem, że dzieci niestety nie miały nawet okazji go dotknąć ( no, może przez chwilkę). Uznaliśmy wspólnie i zgodnie, że jest to NASZ PRODUKT ROKU. Nie tylko bowiem rzeczony glut świeci w ciemności ale kochani, ten glut jest TWARDY gdy chcesz, ODBIJA się jak PIŁKA od podłoża – co bardzo cieszyło mojego męża, a mnie zauroczył fakt, że można drzeć gluta na drobne nitki, moje życie już nigdy nie będzie takie samo. 
Inteligentny glucior:

  • Nie brudzi
  • Świeci w ciemnościach!!!!
  • Nie przylepia się do kanapy
  • nie odkształca się gdy tego nie chcesz
  • skacze jak piłka
  • zmienia kolory
  • rozciąga się
  • nie wysycha
  • nie tłuści rąk
  • nie śmierdzi – nawet nie wiecie ile mas i piachów śmierdzi.

GDZIE BYŁ TEN GLUT GDY BYŁAM DZIECKIEM?!

Nie wiem czym jest, nie wiem kto go wymyślił, ale był to GENIUSZ. Geniusz powiadam wam. 

Nitkami można chłostać druga osobę i nadal się nie odkształcają, piłką można rzucać, z nitek można zrobić bransoletkę, koraliki, ON ŚWIECI W CIEMNOŚCI – czy to nie wystarczy?

P.S.

Moje dziecko wrzuciło kilka sznurków z gluta do toalety i one tam ciągle sobie świecą, aż chce się iść. 

Reklamy

Autor: matkahrabiny

Pracuję, bloguję i opiekuję sie dwiema hrabinami, dzięki którym każdy dzień jest wspaniałą przygodą. Wszystkie teksty zamieszczone na tej stronie są mojego autorstwa i stanowią moją własność. Kopiowanie bez mojej wiedzy i zgody jest zabronione

13 myśli w temacie “Rodzice na wolności”

  1. O tak, zakupy tez zawsze zaczynam od dzieciecych sklepow, a potem biegusiem reszte, bo juz czasu nie ma. Zdradzisz co to za cudowny glut? Moj mlody uwielbia wszelkie gluty, cistoliny i inne piaski.
    P.s. dopiero kilka dni temu odkrylam Twojego bloga i wsiaklam. Zostaje. Uwielbiam ludzi z takim poczuciem humoru. Dzieki za poprawe mojego.

    Polubienie

    1. Bardzo mi miło i dziękuję, że zostajesz 😉 glut nazywa sie dr cosmic inteligentna plastelina ja mam firmy astra. W smyku zaplacilam 50 zl ale w internecie widzialam juz za polowe tej ceny. No ja siedze z tym inteligentnym glutem drugi dzień i go miętolę, jest lepszy od facebooka 😂😂😂

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s