Co było a nie jest nie pisze się w rejestr

co-bylo-a-nie-jest

Obraz: William Adolphe Bouguereau “Charity” (1878)

Nowy rok się zbliża i nie będę oryginalna – to czas podsumowań i noworocznych postanowień. Matka ma takich postanowień wiele bo trochę narozrabiała. Z reguły postanowień nie miałam i świetnie mi wychodziło ich nierealizowanie – czyli bez wyrzutów sumienia i zagryzania smutków. W tym roku plan jest ostry jak brzytwa Ockhama bo Matka ma w planach zostać królową fitnessu i kocicą biznesu. Jak już będę Jane Fondą macierzyństwa z tyłkiem twardym jak diament to kupię sobie taki wysięgnik do komóry żebym mogła robić selfie z odległości i w końcu na zdjęciach będzie widać  gdzie jestem a nie tylko dwa podbródki i czoło.

Rok 2016 był dla mnie bardzo łaskawy, dał mi szanse pełnienia wielu funkcji od kobiety żółwia, hybrydy dziecko-matka przez  człowieka hubę, a skończywszy na drzewie eukaliptusowym . Ostatnią funkcje pełnię nadal przy najmłodszej hrabinie i  latorośl nie zamierza zrezygnować z „koalowania” Matki. Poniżej definicja Koali Mlecznego wg MH:

Koala mleczny – gatunek torbacza rodziny koalowatych. Zwierzę mlekożerne zamieszkujące tereny Wschodnio Europejskie . Koala schodzi z Matki tylko po to, aby przejść na kolejnego osobnika. Żyje w niewielkich grupach złożonych z samca i kilku samic .

ŁOJEZUSMARIA wszystko się zgadza …..to nasza rodzina.

Jednym z moich postanowień jest nauka REGENERACJI. Tak, dokładnie, regeneracja i tutaj pragnę wspomnieć, że w roku 2017 chciałabym zostać KOBIETĄ KASZALOTEM. I nie ma się z czego śmiać wiecie, że taki kaszalot przesypia jedynie  7 proc. swojego życia (!)  słownie siedem procent i to go nie męczy. Stając przed tym wyborem wahałam się jeszcze między kobietę wielorybem i człowiekiem delfinem.  Albowiem, ssaki te mają umiejętność, której mi brakuje, a którą powinna mieć KAŻDA matka – śpią połową mózgu…. Jedna połowa w ramionach Morfeusza a druga połowa reaguje na bodźce i gdyby tak chociaż jedna moja półkula mogła się wyspać to ja bym była bardzo szczęśliwa. Dodatkowo jeśli wierzyłabym w reinkarnację to byłabym pewna , że moja pierworodna hrabina w poprzednim wcieleniu była właśnie DELFINEM albowiem delfin przez pierwszy miesiąc od urodzenia WCALE NIE ŚPI i tutaj wszystko by się zgadzało…

Tajemnej sztuki regeneracji uczę się aktualnie od moich latorośli gdyż dziewczęta są biegłe w temacie – podobnie jak kaszaloty przesypiają nie więcej niż 7% swojego życia… Nie jestem pozostawiona sama sobie w tej decyzji bo hrabiny pomagają mi jak mogą trwać w wyżej wspomnianym postanowieniu np budzą się w nocy na kilkugodzinne animacje. Wczoraj drugorodna wstała zaledwie trzy razy z pobudką o 5.40 –  i generalnie to jest niezły wynik, niezły w porównaniu do poprzednich doświadczeń z tzn „spaniem”, tylko ja liczę te pobudki od momentu gdy zasnęła na dłużej niż 20 minut …. A zasnęła o 1.30 w nocy. Zapewne KTOŚ by rzekł, że za późno i ten KTOŚ miałby całkowita rację, bo za równo ja jak i ojciec hrabin tak uważamy, niestety za cholerę hrabiny tego zdania nie podzielają… Wczoraj usypiałam drugorodną 5h czyli dłużej ją usypiałam niż spała.

Za co dziękuję temu staruchowi 2016 – dziękuję ci za te bezzębne uśmiechy o 3 nad ranem, za wyciągnięte ręce, za drzemki z jedną ręką w górze żeby koala mógł spokojnie wkomponować się pod pachę, za wszystkie „ dzidziaki” i „dzidziomamy” , które mnie budziły, za ciepłe małe dłonie i klejące stopy, za makaron na ścianie, za jedzenie w bucie, za banana na nogawce od spodni i za te wielkie roześmiane oczy. Za to ci  dziękuje – bo to był jeden z najlepszych ROKÓW jakie miałam w życiu…

Advertisements

Autor: matkahrabiny

Pracuję, bloguję i opiekuję sie dwiema hrabinami, dzięki którym każdy dzień jest wspaniałą przygodą. Wszystkie teksty zamieszczone na tej stronie są mojego autorstwa i stanowią moją własność. Kopiowanie bez mojej wiedzy i zgody jest zabronione

12 thoughts on “Co było a nie jest nie pisze się w rejestr”

  1. Boszzzz! Uwielbiam Twój styl pisania. Ja kurczę tak nie umiem, lekko, z humorem, nie wymuszony tekst, tylko widać że taki z polotem 🙂 Pięęęękne podsumowanie 2016 🙂 Pozdrawiam ciepło 🙂

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s